27.11.12

Swiateczny bombing. Przeurocze kapielowe choineczki.

Gdy patrze na te choineczki, przychodzi mi do glowy slowo: przeurocze:-) Biale perelki imituja delikatny sniezek, a niebieskawe, blyszczace gwiazdki sa wisienka na torcie.
Choineczki nasaczone sa naturalnym olejkiem jodlowym, ktory przepieknie pachnie w kapieli. Rozgrzewa i inhaluje. 

Kilka slow na temat skladnikow i wlasciwosci wszystkich moich kul pielegnujacych:
wszystkie moje kule zawieraja nieodzalowana porcje masla kakaowego, dzieki ktoremu wychodzimy z kapieli jak nakremowane. Kazdy centymetr skory wchlania tyle masla ile trzeba, efekt zauwazalny jest natychmiastowo. Po kapieli delikatnie osuszamy cialo recznikiem i wskakujemy w pizamke:-)
Soda i kwas cytrynowy reaguja w wodzie powodujac rozpuszczanie sie kuli z babelkami i syczeniem:-)
Mleko w proszku pielegnuje skore, dziala dodatkowo jak naturalny emulgator.


Jak uzywac kul: do wanny z ciepla woda wrzucamy kule, wskakujemy do kapieli i patrzymy na rozpuszczanie sie, sluchamy syczenia i rejestrujemy walory zapachowe.              Zaczynamy relaksssss!






Choineczki spakowane swiatecznie:-)





Music: Fink
 Maker


Foto: SoapBakery

7 komentarzy:

  1. Choineczki rzeczywiście są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasciwie to ktos powinien powiedziec, ja taka nieskromna:-) Dzieki, ze to powiedzialas:-)

      Usuń
    2. Niczego takiego nie powiedziałam, po prostu się z Tobą zgodziłam :) Bo czyż one nie są przeurocze?

      Usuń
  2. Cudowne!
    A jak osiagnełas tak zielony kolor choinek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki!
      Choinki sa z dodatkiem pigmentu mineralnego.
      INCI: Chromium Oxide Green (CI 77288)

      Usuń
  3. Do rozpuszczania, ale przed rozpuszczeniem hop na choinkę jako upominki gwiazdkowe. Śliczne :)

    OdpowiedzUsuń