13.8.12

Gwiezdny prysznic


Jak informuja media, wlasnie doswiadczamy corocznie powtarzajacego sie spektaklu gwiazd, ktorego kulminacja miala miejsce w nocy z 12-13 sierpnia, czyli wczoraj. Mozemy obserwowac setki lecacych w dol po niebie meteorytow i zjawisko te w mniej nasilonym stanie ma sie utrzymywac az do 27 sierpnia:-)

Kto ma lub mial liste zyczen na wszelki niewielki?! Gwiazda spada znienacka i nie ma sie co zastanawiac, tylko zamknac oczeta i cieplo pomyslec o swoim zyczeniu. Jedna taka spadla nagle w piatek, gdy po dlugim spacerze usiadlam na lawce, mimo poznych godzin bylo bardzo cieplo i przyjemnie na dworze. I nagle bach, spadla! O akcji prysznicowej niczego wtedy jeszcze nie wiedzialam, wiec pomyslalam, ze to fajerwerki i czekalam na kolejne, lecz nie, to byla spadajaca gwiazda! Zjawisko dosc rzadkie i niespodziewane, ale refleks zadzialal i pomyslalam zyczenia...na raz trzy:-)

Wczoraj rowniez zaobserwowalam spadajace gwiazdy, naprawde dlugo nie trzeba czekac, zagapic sie na na szczescie u mnie bezchmurne, rozgwiezdzone niebo i czekac na swoja gwiazde.

Zyczenia zachowujemy dla siebie i czekamy na spelnienie, ja juz jedno swoje spelnilam...
oto moja gwiazda, moze nawet tego sezonu...
gdyz jest wariacja na temat mojego ulubionej slodkosci o smaku mietowo-czekoladowym i...
z pieczatka!

Premiera pieczatki i mydla nia opatrzonego:

Mydlo After Eight, czyli Mietowa:-)









Katie Melua
Nine Mililon Bicycles

Foto: SoapBakery

19 komentarzy:

  1. Widziałam już te cudeńka na FB. Do "twarzy" im z tą pieczątką. Bez niej wyglądałyby zupełnie jak lody miętowo - czekoladowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie podobienstwo do lodow stwierdzam rowniez:-)

      Usuń
  2. mmmm ale musi pięknie pachnieć i odświeżać ciałko swoją miętową wonią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydelko pachnie pieknie, potwierdzam!

      Usuń
  3. Piękne mydełko :) A co do gwiazd. U mni echmury :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wyjatkowo nie ma chmur od kilku dni, ale gwiazdy bez chmur, czy z nimi spadaja, wiec zyczenie mozna miec:-)

      Usuń
  4. Boże jakie piękne mydła :O Po prostu wyglądają jak lody czekoladowe z odrobiną czekolady :> miętowa straciatella ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mydlo wyglada... pysznie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne połączenie kolorów,aż chce się wejść pod prysznic i delektować.
    Persejdy sobie błyskają kiedy śpię i jeszcze nie upolowałam żadnego a zyczeń parę mam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dora, nastaw budzik na srodek nocy i szoruj z lista na dwor hihi:-)

      Usuń
  7. Jeju, jakie piękne mydło...
    Jak pięknie musi gasic żar skóry po upalnym dniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki pobudzacz poranny to jest:-)

      Usuń
  8. no! pieczątka genialna! teraz nikt się nie podszyje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmmm... "smakowicie" wygląda! :D
    Ładne połączenie kolorów, aż chce się iść pod prysznic!

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda, kolorki super. I z pieczątką super wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  11. witam :) zacznę może od tego, że dłuższego już czasu podziwiam to co robisz :) mydełka są przecudne ! :) takie małe arcydzieła :)widać, że powstają z miłością do tego co się robi :) jeśli byłabyś zainteresowana wymianką ze mną (robię biżuterię, głównie sutasz i filc) zapraszam do oglądnięcia moich prac na blogu i kontaktu :) pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń